sobota, 26 lipca 2014

rozdział 4 - A real nightmare, you have not yet been!






 Moja historia zaczyna się dopiero w tym właśnie momencie .
Jest ona pełna emocji ,wulgaryzmu, przemocy, strachu , a zarazem pewności siebie , braku zaufania , narkotyków , dręczrni fizycznej jak i  psychicznej , alkoholu , ostrego seksu , zrypanej psychiki , pomocy , otuchy , zła , dobra . Choć z drugiej strony poznałam co to miłość prawdziwa oraz fałszywa i co to ból , ale przede wszystkim nauczyłam się na własnych błędach . Tylko szkoda , że po tym wszystkim co przeszłam i doświadczyłam .
      Nienawidzę siebie za to , że w pewnej chwili poszłam za bezpieczeństwem , za życiem typu   ''chcesz masz '' , za seksem i za miłością . Ale potem zdałam sobie sprawę ,że gdyby nie to wyjście, to nie miałabym tego .... (...)


       Wróciłam z zakupów i właśnie uświadomiłam sobie , że już po szóstej .
-O nie kurwa on mnie zabije .
Szybko się umyłam zrobiłam lekki makijaż i także lekko podkręciłam włosy .
-O cholera zostawiłam sukienkę na łóżku , shit !
W trymigaz wyszłam z łazienki do pokoju , kiedy nagle dostałam wiadomość :
Zakryłam się szybko kocem i pobiegłam do okna zakrywając żaluzję , gdy nagle zza ściany wyszedł ten debil , nie muszę chyba mówić kto ? Bo jak wypowiem jego imię to się porzygam . Jejku dlaczego właściwie ja z nim idę ....... yyyyyy gdzieś tam ? nawet kurcze nie wiem gdzie .
    Odskoczyłam jak poparzona o mało co zawału nie dostałam , co za skurwy...... Nie muszę kończyć !
Nie chciałam wpuść go do mojego pokoju , ale nie kryłam , że się go boje i nie chce doznać tego co może się stać gdy nie będę posłuszna  .
-Cześć ślicznie w tym wyglądasz, Baby .
-Aha na pewno .
-No tak mi się bardzo podoba -Jaki on słodziutki -Zapomniałam się troszeczkę .
-Tak perfekcyjna dziewczyna to się chyba nie spóźnia , co ? A tu prosze , niespodzianka , hahahah .
-Daj spokój , a w ogóle , po co mam z tobą iść? - Nie ukrywam na prawde boje się go no trudno kiedyś tam mu pokaże .
-Jedziemy na lody ?
-Co ?! Jakie lody ?! Pogrzało cię ? - Mało co się nie udławiłam kaszląc .
-Taki mały żarcik . Ubierz się bo nie zdążymy .
-Ale gdzie jedziemy ?
-Niespodzianka Baby . Idź się ubrać.
-OK - Odpowiedziałam szybko  i pobiegłam - oczywiście
z kocem na sobie do łazienki , pomijając to , że się prawie
o niego zabiłam , ale to nic - Za 10 minut byłam
 już gotowa .
-No wow ! Wyglądasz zniewalająco , ale ta sukienka
mogła być jeszcze ciut krótsza.
-Pfff - Nie no co on sobie wyobraża , przechodzi sam
siebie to jest już szczyt wszystkiego , dla nie to wszystkie triki dozwolone , co za ,co za  ..... Ah
Ale nie będę się ubierała  jak DZIWKA  , choć tak
właśnie się czuję przy Harry'm .
   Wychodziliśmy z domu to klepną mnie w tyłek .
-Ej .... Nie pozwalaj sobie - Burknęłam , a Hazz tylko się zaśmiał głupkowato   . Byłam zła , ZŁA ?! To mało
powiedziane byłam wściekłą , tak ''wściekła'' to chyba dobre określenie jak na ten czas .
   Z daleka zobaczyłam czarnego Land Rovera mało , aż
nie wybuchłam śmiechem , hahaha dusiłam śmiech w sobie .
Z trudnością opanowywałam ten śmiech w końcu nie wytrzymałam -wybuchłam . Ten o to szanowny właściciel
burakowaty sztywniak , który zwie się, Harry - Daj ta wiadro będę rzygać - myślałam , że zabije mnie wzrokiem .
Ah pech to pech .
   


-Coś cie śmieszy ?!
-Tak owszem , haha twoje ''Love Baby'' na aucie . Hahaha
-No to masz wielki powód do dumy , AHA spoko - Odezwał się potwór , oho pan władca się fochnoł . Ojej .
  Otworzył mi drzwi i podał rękę , abym wsiadła oczywiście odrzuciłam i sama weszłam do środka. On czasnoł drzwiami , aż ałtko się bujało , wszedł od strony kierowcy i powtórzył ruch .
-Czy ty musisz być tak egoistyczna !? Czy ciężko jest przyjąć ten gest i podać mi rękę ? Czy tak trudno ?!!-
I znowu ta twarz mordercy . O cholera , a się wściekł . Przekręcił kluczyki i ruszyliśmy z piskiem opon . W końcu sie odezwałam .
-Harry ja.... ja przepraszam - Powiedziałam szeptem i spuści,łam głowę . Po Harrym widziałam jak się rozluźnia , to chyba dobrze ?
-A w ogóle skąd wytrzasnąłeś mój numer ? - spytałam .
-Jestem ....
-Jestem Harry Styles i mam swoje sposoby - Dokończyłam i razem się roześmialiśmy  .
-Hahahaha
-Hahahah ........
-Nie to ja jestem Harry Styles , hahaha .....
-Taaa ....... hahahah - Zaśmiałam sie . Odwróciłam głowę w jego stronę i się uśmiechnął . Popatrzyłam mu prosto w oczy , były takie ładne , takie kocie , były jasne i się świeciły . Kiedy kiedy spotkałam się z jego wzrokiem zjechałam na usta widząc , że się rumieni spuściłam głowę czując , że się rumienie . Kolejne 10 minut przejechaliśmy w ciszy , spoglądałam przez szybę opierając głowę o szybę i doskonale czułam każda najechaną dziurę  czy nawet najmniejszy kamyk . Patrzyłam na te wszystkie budynki , bloki , centra handlowe , nawet jakiś pies przebiegał i światłą mnie oślepiały , ale gdy zorientowałam się , że zbliżamy się do końca Londynu zaczęłam się niepokoić . Gdzie my jedziemy?! To już nie jest śmieszne ?
-Harry gdzie jedziemy ? - Miałam strach w oczach on musiał się zlitować , on musiał to zobaczyć !
-To niespodzianka  - No niech to szlag nie zauważył .
-Proszę powiedz . Błagam - Brałam go na litość .
-Wiesz Baby , ja lubię jak dziewczyny mnie błagają , ale trochę w innej pozycji i w innych okolicznościach .
-Dupek !
   Jechaliśmy , do puki nie zobaczyłam , że Jesteśmy już z kilka metrów za Londynem . Myślałam , że to już koniec , ale o dziwo skręcił w jakąś polną dróżkę , jechało się nią około 10 minut , następne lasem mniej więcej 5 minut juz, dok,ładnie nie pamiętam nawet mnie to już nie obchodziło , no bo po co ? To już przecież koniec wywiózł mnie , dlaczego ja byłam taka głupia . Dlaczego ?! Gorzka ,łza smutku i strachu spłynęła po moim policzku , gdy nagle ,nagle zobaczyłam w oddali jakieś światło .





___________________________________________________

Cześć , przepraszam że tak dawno mnie nie było , ale już jestem i jest nowy rozdział .
Postanowiłam pisać dalej chociaż było aż , AŻ ?! 4 komentarze postanowiłam napisać dalej .
To taki tam rozdział nie wiem czy się spodoba mam nadziej , że tak mi tak jakoś pół na pół , ale mam nadzieję , że wam bardziej się spodoba . OKEY to napisałam i tym samym chciałam was zaprosić na mój nowy blog postanowiłam prowadzić dwa powiadania więc dodam na dole link do zwiastuna , a jak pojawi się rozdział na blogu to dam znać pod kolejnym rozdziałem mam nadzieję , że niedługo . Okey już nie przeciągam 3 komy i pisze dalej <3
K O C H A M     W A S  ! ! !

https://www.youtube.com/watch?v=8jWm3IdBQds

1 komentarz: